|
3 grudnia 2011
Umieszczony w kategorii (Psychologia) przez admin
Obserwując otaczającą rzeczywistość, rozumianą jako szeroki przekrój globalnej i lokalnej sytuacji gospodarczej wraz z rynkiem pracy, stosunkami społecznymi w środowisku domowym i zawodowym zdecydowanie nasuwa się stwierdzenie, że kobiety napotykają coraz więcej trudności i niedogodności w codziennym życiu. Jestem przekonana, że wiele kobiet podziela opinię, ponieważ jesteśmy z natury skazane na ciągłe zażegnywanie różnych, mniejszych i większych kłopotów, więc traktujemy ten stan jako normalny i oczywisty. Istnieje jednak liczna grupa kobiet, które borykają się z ponadprzeciętnymi problemami – są to kobiety narażone na domową przemoc. Istotną kwestią jest, czy w dzisiejszych, dość drapieżnych ekonomicznie i psychologicznie czasach wystarczające są próby samodzielnego podejmowania wyzwań i rozwiązań pojawiających się przed tymi kobietami. Bardzo często kobiety godzą się na przemoc w rodzinie, krzywdzące je zachowanie partnerów z poczucia obowiązku małżeńskiego lub strachu. Duży wpływ na zaniechanie przeciwstawienia się przemocy może mieć też najbliższe otoczenie: członkowie rodziny a nawet sąsiedzi. Dominuje obawa i wstyd z kategorii „co ludzie powiedzą ?” Indywidualne przypadki są niezliczone w rodzajach i rozmiarach dramatyzmu zarówno samych zdarzeń jak też towarzyszących im odczuć i przeżyć, nie tylko samych kobiet, ale również ich dzieci. Dobrze byłoby, aby wszystkie krzywdzone kobiety nabierały chęci do przeciwdziałania oraz wiary, że szukanie pomocy jest konieczne i ma sens. Pierwszym i podstawowym krokiem jest zdanie sobie sprawy z problemu i jego wagi. Trzeba zanalizować przyczyny, zastanowić się jakie mogą być konsekwencje trwania w bierności i cichym przyzwoleniu na to co jest. Dla lepszego rozeznania tematyki z tego obszaru oraz zaplanowania ewentualnych działań wskazane jest zagłębienie się w treści pisane przez użytkowników forów internetowych o tematyce rodzinnej, prawnej, policyjnej, sądowej a także odwiedzenie stron informacyjnych organizacji pozarządowych i administracji lokalnej udzielających wsparcia ofiarom przemocy w rodzinie. Zapoznanie się z procedurą „Niebieska Karta” bardzo często staje się początkiem dążenia do zmiany. Licznie występujące w statystykach zdarzenia życia rodzinnego są przestępstwem. Znajomość przysługujących praw pobudza do ich egzekwowania. Nie można z góry zakładać niepowodzenia. Nie można się poddawać dla tzw. „świętego spokoju”, bo tam gdzie jest obecny sprawca przemocy fizycznej lub psychicznej szanse na spokój są żadne. Wielu kobietom bardzo pomaga uczestnictwo w grupach wsparcia, które są dostępne w większości miast. Na ten rodzaj wzmacniania się decydują się zwykle kobiety, które mają już wręcz fatalne samopoczucie i nastawienie do każdego nadchodzącego dnia z powodu bezsilności i braku wiary w pokonanie swoich problemów. Statystyki pokazują, że jest ich niestety coraz więcej. Kobiety oczekują i zazwyczaj otrzymują nie tylko wsparcie psychologiczne, ale również prawne, dzięki temu możliwa jest zmiana postrzegania elementów i skutków przemocy, poznanie technik postępowania i obrony przed działaniami sprawcy oraz zrozumienie mechanizmów prawnych, które najczęściej są kluczowe dla poprawy i rozwiązania problemów rodzinnych. Warto też zadać kolejne pytanie, na ile system prawny chroni i pomaga w podejmowaniu przez kobiety decyzji i działań dla poprawy ich własnej sytuacji oraz pozostających pod ich opieką dzieci. Tu opinie są podzielone. Policja woli ścigać poważne przestępstwa niż zażegnywać awantury domowe lub oceniać wagę i szkody przemocy psychologicznej lub fizycznej. Procedury wnoszenia pozwów do sądów i tryb rozpatrywania spraw są wciąż skomplikowane i długotrwałe. Poradnictwo prawne, a nawet zastępstwo procesowe pomimo wysokiej ceny bywa nierzetelne i nieskuteczne. Ta sytuacja zdecydowanie nie sprzyja kobietom, które są doprowadzone do skrajnego stanu zgnębienia i rozpaczy. Poczucie konieczności rozpoczęcia procesu zmiany wymusza w nich wyjście z bierności. Ważne jest, aby nie być samotną ze swoimi problemami. Dlatego godnym polecenia jest wyszukanie np. w Internecie kontaktu ze stowarzyszeniem lub fundacją realizującą cele statutowe na rzecz kobiet lub z lokalną instytucją zajmującą się problematyką i pomocą rodzinie, a następnie otwarte zwrócenie się tam o pomoc. Wszystkim kobietom, które ten artykuł pobudzi i zmotywuje do działania życzę siły i sukcesu. Umieszczony w kategorii (Psychologia) przez admin
W Internecie oraz w prasie kobiecej bardzo często można spotkać artykuły pisane przez psychologów, którzy starają się podpowiedzieć każdemu z nas, jak można poprawić sobie nastrój. Smutek, zwątpienie, rutyna, zmęczenie to stany, które dotykają każdego z nas. Gdy te przykre uczucia towarzyszą nam przez dłuższy czas staje się to naprawdę męczące a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do depresji. Badania pokazują, że Polacy przywiązują zbyt małą wagę do dbania o higienę psychiczną. Psychiatrę czy psychologa odwiedzamy dopiero wtedy, gdy jest naprawdę źle i sami nie dajemy sobie rady. My Polacy mamy wiele negatywnych cech charakteru, które utrudniają nam cieszenie się z życia. Przede wszystkim brakuje nam optymizmu. Jesteśmy narodem ludzi, którzy nieustannie narzekają. Co ciekawe narzekamy praktycznie na wszystko. A to na brak pieniędzy, to na stresującą pracę, konflikty rodzinne, dziurawe drogi czy na polityków. Bardzo dużą wagę przywiązujemy do pieniędzy. Porównujemy się z innymi i często zazdrościmy znajomym, którym powodzi się lepiej. Polacy pracują bardzo dużo, często okupione jest to przewlekłym stresem a wyniki finansowe i tak nie są zadowalające. Nic, więc dziwnego, że jesteśmy tak sfrustrowani. Faktycznie poziom życia w Polsce nie jest wysoki, jednakże nie warto sprowadzać wszystkiego do pracy, pieniędzy czy kredytów. Polacy, którzy wyjeżdżają pracować za granicę bardzo często, jako plus krajów zachodnich podają fakt, że ludzie tam nie są tacy napięci, żyją na luzie. My Polacy również możemy żyć podobnie, bo życzliwość, przyjazne nastawienie wcale nie zależą od stanu konta. O własne dobre samopoczucie trzeba zadbać samemu. Człowiek, aby czuł się dobrze wbrew pozorom nie potrzebuje bardzo wielu rzeczy. Ważne natomiast jest to by mieć pracę, którą się lubi i która pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Bardzo istotne jest także posiadanie kochającej rodziny i przyjaciół. Badania pokazują także, że najszczęśliwsze są te osoby, które żyją aktywnie, mają swoje pasje i zainteresowania. Na dobre samopoczucie składa się także szereg innych drobiazgów, o których warto pamiętać. Należy, więc prowadzić zdrowy styl życia, wysypiać się, przeciwdziałać rutynie a także dbać o swój wygląd i o wygląd otoczenia. Umieszczony w kategorii (Psychologia) przez admin
Szczęście to stan, który osiągnąć chciałby każdy z nas, jednak tylko nielicznym się to udaje. Są także i tacy, którzy uważają, że szczęśliwym jedynie się bywa. Niemniej jednak, choć jest to bardzo trudne, zawsze warto dążyć do bycia szczęśliwym. Na ten temat powstało już bardzo wiele wydawnictw, odbywają się także specjalne warsztaty psychologiczne, na których uczestnicy uczą się, jak czerpać radość z życia. Jest kwestią udowodnioną, że bardzo dużo zależy od naszego nastawienia. Okazuje się, że często ważniejsze jest nie to, co nas spotyka, ale jak my reagujemy na tego typu sytuacje. Oczywiście szczęście dla każdego będzie oznaczać coś całkiem innego. Jeden marzy o szczęśliwej rodzinie i własnym domu a drugi ma te wszystkie rzeczy i mimo tego, nie czuje się najlepiej. Dla kogoś innego bardzo ważna jest kariera, pozycja zawodowa i pieniądze. Z kolei druga osoba wybiera na przykład bycie potrzebnym i może bez problemu zrezygnować z możliwości zarabiania dużych pieniędzy. Są także osoby bardzo ciekawe świata, które marzą o nieustannych, egzotycznych podróżach a zaraz obok funkcjonują inne osoby, które w ogóle nie odczuwają potrzeby przemieszczania się poza swoje miejsce zamieszkania i jest im z tym dobrze. Aby jednak być szczęśliwym potrzebujemy zazwyczaj dobrego zdrowia i kochających osób wokół siebie. Przydają się także pieniądze, gdyż pozwalają zabezpieczać podstawowe potrzebny i ograniczają stres w naszym życiu. Tak, więc podstawą szczęścia bardzo często jest życiowa stabilizacja. Z czasem jednak przyzwyczajamy się do tego, co mamy i znowu zaczyna nam czegoś brakować. Dla wielu osób, bowiem niszcząca jest rutyna, powtarzalność pracy i brak wyzwań. Osoby takie, na każdym etapie życia powinny wyznaczać sobie nowe cele. Jest także spora grupa osób, które nie czują się szczęśliwe z powodu niskiej samooceny. Osoby, które źle o sobie myślą, nie wierzą w swoje możliwości mogą czuć się źle, pomimo, że ich życiowe położenie jest całkiem dobre. Gdy życie nie cieszy i na co dzień dokucza zniechęcenie oraz długotrwały smutek warto znaleźć dobrego psychologa i rozpocząć terapię indywidualną. Dobry psycholog to osoba, która pomoże rozpoznać wewnętrzne konflikty i podpowie, co należy zmienić w życiu, aby wróciło do niego szczęście. 26 stycznia 2010
Umieszczony w kategorii (Zdrowe stawy) przez admin
„W zdrowym ciele zdrowy duch” – mówi znane przysłowie. Są też inne – „co za dużo to nie zdrowo”, albo „co nagle to po diable”. Dlatego uprawiając sport czy wykonując jakiekolwiek ćwiczenia fizyczne należy pamiętać o umiarze. Ważne jest to zwłaszcza gdy wracasz do ćwiczeń po dłuższym okresie bez większego wysiłku – w takiej sytuacji mięśnie i stawy nie są jeszcze gotowe na większy wysiłek. Brak umiaru może spowodować kontuzje, np. nadwyrężenie czy nawet zapalenie mięśni, ścięgien czy stawów. |
|